25 grudnia 2011

beautiful time with you





przyznaję, że na chwilę obecną te święta są najpiękniejsze!

nawet nie pomyślałam, że będziemy mogli je spędzić w taki sposób.
sposób dla mnie piękny, dla Ciebie chyba też.
mimo braku śniegu pasterka jak zwykle mroźna, ale przetrwaliśmy.
potem gorąca czekolada, herbata, rybka, Twoje sałatki, ciepłe łóżeczko.
długa noc.
znasz już całą historię bajki z blondobrunetem bo jakby inaczej.
teraz świętujemy w swoich domkach, ale nie zapominamy o sobie.
najważniejsze czego sobie życzę w te święta, to być z Tobą na zawsze. ; *

10 grudnia 2011

our morning





wreszcie udało nam się wyczarować wspólną noc.

Twoje plecy, moje nogi.
czyli to co uwielbiamy.